18 Feb 2019

Konserwacja instalacji do koksowania nie musi oznaczać całkowitego zatrzymania rafinerii. Poniżej wyjaśniamy dlaczego.

rafineria w dzień
 

Co dzieje się w rafinerii, kiedy nadchodzi czas konserwacji? Szczególnie, gdy trzeba wyłączyć instalację koksowania na czas planowanej konserwacji?

Wyłączasz całą instalację i bierzesz na siebie straty, czy może znasz sposób na ograniczenie przestoju wyłącznie do tych elementów, które wymagają konserwacji?

Myślisz pewnie, że to niemożliwe. Instalacja do wstępnego przetwarzania ropy naftowej zaopatruje przecież całą rafinerię. Jak zakład może dalej działać, jeśli instalacja koksowania będzie wyłączona?

To dobre pytanie i w większości rafinerii uważa się, że nie ma na nie odpowiedzi. Zazwyczaj, gdy planowania jest konserwacja instalacji koksowania, zakłada się, że nie ma innego wyjścia i trzeba uznać ogromną stratę wydajności i zysków za nieuniknioną. Rzecz w tym, że może wcale nie musi tak być, bo istnieją alternatywne rozwiązania.

W skrócie — rozłączasz poszczególne elementy rafinerii, wyłączając tylko te, w przypadku których planowana jest konserwacja, i przechowujesz materiał trafiający do danego elementu na czas jego przestoju. Materiał ten jest ponownie podgrzewany i przetwarzany, gdy wszystko zacznie działać.

Umożliwia to ominięcie problemu, który występuje, gdy każdy z elementów instalacji przekazuje gorący materiał do kolejnego. Zazwyczaj instalacja przetwarzania wstępnego przekazuje gorący materiał do wieży próżniowej, a ta z kolej do instalacji koksowania. Jeśli nie ma między nimi buforu, aby przeprowadzić zaplanowaną konserwację jednego z elementów, trzeba także wyłączyć wszystkie poprzednie elementy łańcucha produkcyjnego. Elegancja rozłączania polega na tym, że pomiędzy elementami instalacji tworzony jest bufor, dzięki czemu można odizolować jeden z nich bez wpływu na pozostałe.

Rozłączanie elementów zintegrowanych termicznie stanowi wyzwanie. Jak zarządzać bilansem cieplnym w konfiguracjach z wymiennikiem ciepła wlot/wylot?  W jaki sposób ograniczyć ryzyko, bezpiecznie chłodząc nieprzetworzoną ropę naftową i gorący półprodukt o temperaturze wyższej niż 315°C?  To tylko kilka pytań, które może zadawać sobie osoba zajmująca się rafinacją, rozważając rozłączanie elementów, które są ze sobą zintegrowane przez podawany materiał lub temperaturę.  

W firmie Aggreko opracowano skuteczne rozwiązania i wdrożono na rynku komercyjnym projekty, które umożliwiają rozłączenie poszczególnych elementów rafinerii.  Projekty te umożliwiają:

  • utrzymanie produkcji w najważniejszych elementach instalacji
  • unikanie wyłączania elementu instalacji z zakresu prac konserwacyjnych
  • poradzenie sobie z koniecznością nieplanowanej konserwacji bez wpływu na pozostałe instalacje produkcyjne

W ogóle nie podoba mi się ta hipotetyczna paplanina poniżej.  Sugeruję jakieś inne zakończenie, najlepiej bardziej istotne dla projektu Aggreko.

Wyobrażasz sobie, jak korzystna dla rafinerii byłaby możliwość utrzymania produkcji przez cały okres konserwacji? Gdyby wszystkie pozostałe elementy instalacji mogły normalnie działać?

Załóżmy, że zarządzasz rafinerią o mocy przerobowej wynoszącej 150 00 BPD, a końcowa stawka za surowiec wynosi 5 USD za baryłkę. W trakcie sześciotygodniowej konserwacji możliwość wyłączenia jedynie elementu, który tego wymaga, i utrzymania działania pozostałych, pozwoliłaby zaoszczędzić około 26 milionów USD!

Ale czy nakłady kapitałowe nie pochłonęłyby tych zysków? Zapewne zadajesz sobie takie pytanie.

Oczywiście, że tak, jeśli samodzielnie kupisz cały konieczny sprzęt, ale nie jest to zalecane rozwiązanie. Najlepsza firma zajmująca się wynajmem urządzeń o krytycznym znaczeniu nie tylko dostarczy tymczasowe rozwiązanie, doskonale nadające się do tego celu, ale także wykorzysta swoją wiedzę i doświadczenie, aby przygotować je do pracy, nadzorować proces i zapewnić maksymalny poziom wydajności do czasu, aż wszystkie elementy instalacji będą działać normalnie.

Dzięki odpowiedniemu partnerowi, który przeprowadzi przez proces, zawsze istnieje inteligentna alternatywa, a konserwacja nigdy nie musi oznaczać całkowitego wyłączenia zakładu.
 

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O NASZYCH ROZWIĄZANIACH NA WYPADEK KONSERWACJI